Najlepsze dla
Komu ten miesiąc sprzyja najbardziej
Pierwszy raz w Gdańsku i chęć połączenia w jednym wyjeździe Bazyliki Świętej Brygidy oraz Domu Uphagena, bo majowy dzień pozwala „ciągnąć” zwiedzanie do późniejszego popołudnia.
Osoby lubiące miejskie city breaki, w których widać wyraźną zmianę sezonu: w maju widać i ruch przy wydarzeniach NamuS, i start przygotowań do sopockiego sezonu.
Wielbiciele muzeów, którzy chcą Muzeum Narodowego w Gdańsku oraz kościelnych przystanków w zasięgu spaceru, bez czekania na tłoczniejszy majówkowy albo lipcowy rozmach.
